Zaczyna się od braku inwestycji w szkoły



Naprawdę aż boli serce, gdy trzeba poinformować o takich kłopotach mających miejsce w naszym kraju. Można jeszcze przełknąć to, że nie wszystkie szkoły uczą idealnie i kształcą ludzi, którzy potem są oczekiwani z otwartymi ramionami na rynku pracy. Ale próba zrozumienia tego, że w niektórych regionach wyposażenie szkół woła o pomstę do nieba, przekracza wszelkie dostępne granice ludzkiej wyobraźni.


Zaczyna się od braku inwestycji w szkoły

Foto: cezasrzeszow.pl


Problem ten przybiera na sile, zwłaszcza w biedniejszych rejonach kraju. Kiedy spojrzymy na to, jak wygląda wyposażenie szkół w tych częściach Polski, możemy tylko złapać się za głowę. Przekonamy się też, dlaczego w tym miejscach narastają problemy związane z bezrobociem, brakiem perspektyw, rozwojem patologii społecznych i gorszych warunków materialnych. Bo, jeśli od najwcześniejszych lat robi się oszczędności kosztem uczniów, to nic dziwnego, że przyszłość na tych obszarach rysuje się tak, a nie inaczej. Z kolei pytanie o to kiedy władze zrozumieją, że wyposażenie szkół to nie jest podrzędny problem, trafia w próżnię. Na horyzoncie nie widać na razie jakiejkolwiek szansy na szybką poprawę tej jakże niekorzystnej dla całego społeczeństwa polskiego sytuacji. Zmierzamy więc po równi pochyłej.




Brak komentarzy.

Dodawanie komentarzy zostało zablokowane.